Jak minimalizm uczy oszczędzania?

Oszczędzanie to wciąż bardzo trudna sztuka, mimo że na ten temat powstało wiele książek i treści dostępnych w internecie. Dobrą pomocą może okazać się minimalizm, który skutecznie skłania osoby decydujące się na niego do ograniczania swoich wydatków, a co za tym idzie, do oszczędzania. To jednak nie jest styl życia dla każdego. Można z niego skorzystać, żeby zdobyć cenne umiejętności, ale nie każdy w nim wytrwa.

Mniej rzeczy znaczy lepsza jakość


Minimalizm zachęca do posiadania jak najmniejszej liczby rzeczy, żeby niepotrzebnie nie zapełniać swojej przestrzeni niepotrzebnymi gratami. Dzięki temu można oszczędzić więcej pieniędzy i kupić coś raz za większą sumę, ale jednocześnie korzystać z tego przez całe lata. To wielka oszczędność, bo nie gromadzi się kilku bardzo podobnych przedmiotów, których się nie potrzebuje, a do tego kupuje się coś, co starczy na dłużej i nie zmusi zbyt szybko do kolejnego wydatku. Minimalizm nie zniechęca Cię do zakupów, a bardziej uświadamia Ci, że lepiej kupować to, co naprawdę ma szansę Ci się przydać.

Im mniej potrzebujesz, tym więcej zaoszczędzasz


Minimalizm skłania Cię codziennie do kwestionowania swoich potrzeb. W ten sposób zaczynasz bardziej świadomie patrzyć na to, co posiadasz i krytyczniej to oceniać. Za każdym razem, gdy będziesz chciał kupić coś pod wpływem impulsu, koniecznie zastanów się, czy naprawdę tego potrzebujesz. Kiedy zaczniesz uświadamiać sobie, jak wiele rzeczy ląduje w twoim domu i nigdy nie zostaje przez Ciebie po raz kolejny wykorzystane, będziesz ostrożniej wybierał swoje wydatki. Nie chodzi o to, żeby nie kupować niczego dla przyjemności, ale żeby sama czynność zakupów nie była główną motywacją do wydawania pieniędzy.

Nie masz potrzeby gonienia za trendami


Minimalizm pokazuje Ci, że życie niezależnie od mody też jest dobre. Kiedy zaczniesz żyć według jego zasad, zaczniesz stawiać w pierwszej kolejności na uniwersalne produkty, w których zawsze czujesz się dobrze, a niekoniecznie na ilość czy nowe trendy. Często przez rozpaczliwy bieg za nimi traci się najwięcej pieniędzy. Postaraj się całkowicie zamknąć na nowości, jeżeli naprawdę nie będziesz potrzebować czegoś nowego. W ten sposób staniesz się świadomym konsumentem, który kupuje to, co mu się podoba, a nie to, co podsuwają mu pod nos reklamy, witryny albo moda, która zmienia się co sezon.